Jak można by tak bezmyślnym.? Nie posiadać poczucia własnej wartości, nie rozumiem. Zakochanie to takie cholerne uczucie przez co tylko krzywdzimy jeszcze bardziej siebie i innych ( tzn. no tam szczęścia dla zakochanych par, tu mówie o wyjatkach) nie zdając sobie z tego sprawy. Po setkach popełnionych błędów w czasie tej wielkiej miłości, która zazwyczaj trwa nie więcej niż miesiąc ( tieaa, wielka mi miłość ) nagle doznajemy olśnienia, że jednak to było zauroczenie. I teraz, głupku, pomyśl sobie jak wiele mógłbyś poświęcić dla tej wielkiej miłości o której teraz nie masz zamiaru się wypowiadać.
Wczorajszy prezent od Jusi, od tak, na dobranoc. ^^ :)

błyszcze tu jak perełka Twojego bloga ;d
OdpowiedzUsuń