Ola, Lucyna i Aneta. :) :*
14 marca 2010
.
Wstała, wyjrzała za okno- padał deszcz. Krople deszczu spływały po szybie jak łzy z jej policzka, natychmiast je wytarła i ze sztucznym uśmiechem powędrowała do kuchni. Otworzyła lodówkę, była pełna od różnych pysznych rzeczy od jogurtów zaczynając po różnorodnych serach i wędlinach kończąc, lecz dla siebie nic odpowiedniego nie znalazła, jak zwykle. Siadła sobie wygodnie na fotelu i zaczęła oglądać telewizje, skakała po kanałach aż trafiła na program o anorektyczkach, wlepiła mocno oczy w ekran i wytężyła słuch, opowiadali o tym jak niezdrowe odżywianie i ograniczanie się do 100-200 kalorii na dzień może doprowadzić do śmierci. Natychmiast to wyłączyła. Podbiegła do lustra i podwinęła koszule nocną do góry. Przyglądała się uważnie swoim nogom, brzuchowi oraz dłoniom, nie było na kościach nic prócz skóry lecz ona skrzywiła usta w złośliwym grymasie mówiąc w myślach że pasowałoby zrzucić kilka kilo, złapała się za swoje kościste nogi krzycząc jakie są grube i krzywe, w rzeczywistości była najchudsza osobą w klasie której każdy mówił z dnia na dzien że jest co raz chudsza, poszła do swojego pokoju, chciała ubrać się w coś stosownego lecz wszystkie spodnie spadały jej z bioder a koszulki wisiały na niej jak na zwykłym wieszaku w szafie. Stwierdziła że jej ubrania musiały się rozciągnąć w praniu. Znalazła w końcu odpowiedni strój który dobrze na niej leżał, uczesała swoje krótkie rude włosy, przypudrowała piegowaty nosek, przejechała kredką po dolnej części oczu, założyła kurtkę, sięgnęła po parasol po czym wychodząc z domu krzyknęła do pozostałych domowników iż wychodzi. cdn...
Ola, Lucyna i Aneta. :) :*


Ola, Lucyna i Aneta. :) :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)