Dnia 25 pażdziernika wyruszyliśmy drugimi klasami do Warszawy, na 1-dniową (;/) wycieczke. Nie oszukuje że było ciekawie, nudno w Pałacu kultury, Sejmie. Najciekawiej było jednak w budce ze zdjęciami. Pisze dopiero teraz bo aktualilzuje bloga, jeszcze jedną notkę poświęce na pewno na zdjęcia z obozu i streszczeniu przynajmniej kawałeczek dni spędzonych w tym cudownym miejscu pachnacej potem i krwią z wycieńczenia czyli Suchej Beskidzkiej. Jeszcze tam wrócimy. ^^ Siedze sobie w Kielcach, mam w końcu dostęp do ukochanego internetu , słucham muzyki i myślę nad wycieczką, moim życiem, tym całym stylem, szkoła no i oczywiście mysle o tańcu, A! No i dodam jeszcze że w końcu mam swoje ukochane buty taneczne, na obcasiku, do łaciny, jedyne , niepowtarzalne, dla mnie, moje! :) Mała Madzieńka bawi sie w Bieszczadach z resztą ludzi, mam nadzieje że mi coś kupi :D Anett życzę powrotu do zrowia, nic ci nie będzie. :* Czas wziąc się za prace semestralna, więc DO BIBLIOTEKI. :)
13 listopada 2010
Zawitaliśmy do Warszawy.
Dnia 25 pażdziernika wyruszyliśmy drugimi klasami do Warszawy, na 1-dniową (;/) wycieczke. Nie oszukuje że było ciekawie, nudno w Pałacu kultury, Sejmie. Najciekawiej było jednak w budce ze zdjęciami. Pisze dopiero teraz bo aktualilzuje bloga, jeszcze jedną notkę poświęce na pewno na zdjęcia z obozu i streszczeniu przynajmniej kawałeczek dni spędzonych w tym cudownym miejscu pachnacej potem i krwią z wycieńczenia czyli Suchej Beskidzkiej. Jeszcze tam wrócimy. ^^ Siedze sobie w Kielcach, mam w końcu dostęp do ukochanego internetu , słucham muzyki i myślę nad wycieczką, moim życiem, tym całym stylem, szkoła no i oczywiście mysle o tańcu, A! No i dodam jeszcze że w końcu mam swoje ukochane buty taneczne, na obcasiku, do łaciny, jedyne , niepowtarzalne, dla mnie, moje! :) Mała Madzieńka bawi sie w Bieszczadach z resztą ludzi, mam nadzieje że mi coś kupi :D Anett życzę powrotu do zrowia, nic ci nie będzie. :* Czas wziąc się za prace semestralna, więc DO BIBLIOTEKI. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)