i po urodzinach Pani Jusi. Jej, nie wiedziałam jak to wszystko wyjdzie, na prawdę. Mówi się 'zawsze mogło pójść' lepiej, taka prawda. Ale ktoś chciał żeby tak było , na coś to jest potrzebne.
_
Kłotnie są potrzebne w życiu, te z rodzicami, nauczycielami, przyjaciółmi, samym sobą. Ale jednak w czasie wymian zdań trzeba uważać co się mówi. Jedno słowo wystarczy by wszystko naprawić, albo wszystko rozwalić. Muszę się w życiu jeszcze dużo nauczyc. Najgorsze jest to że często wiem co robię, zdaje sobie sprawę z tego, że moje czyny są złe, ale ta gorsza częśc mnie nie pozwala na stop. To jest straszne, jedni sobie nawet nie zdają jak bardzo. Jestem szczera, czasami tak bardzo że nie widzę w tym wszystkim siebie samej, no to Wy nie bądźcie gorsi i proszę też mi wygarnijcie, raz na jakiś czas. Bo potem macie pretensje za moimi plecami jaka ot nie jestem. Chyba nawet wystarczy mi 5 palców u rak , aby wyliczyć osoby które są dla mnie jak bohaterzy, bo nie potrzebuja gadu gadu, anoniowych wpisów pod notkami na blogach, czy prywatnych połączeń aby powiedzieć i że brzydko wyglądam, że zrobiłam źle albo że mi odpierdziela. Ja nikogo nie pogryzę, słowo.
Nie jest wcale takie ciężki. ;)
Mała Madzia, Palma i Pluumi. :*
ZIMNOO. ^^
"Miłość nie wyraża się w myślach. Miłość jest."
26 lutego 2011
13 lutego 2011
wracamy.
Byłam na sesji w Baranowie Sandomierskim. Pierwszy raz w życiu miałam taką atmosfere podczas zdjęć, czasami zdarzało mi się zapowietrzenie od śmiechu. Pierwszy raz byłam w tym dziedzińcu w zamku, czy jak to się tam mówie. No i miałam zabrać się za lekcje a okazało się że zapakuje tylko książki. :D Wracamy powolutku, dostałam co najmniej 4 pytania dotyczące tego jak jestem nastawiona do jutra. No to tak... w duchu na każdej lekcji będę się modlić żeby traktowali nas jak najlżej, przecie były ferie, to po pierwsze, po drugie są te boskie walentynki na które nikt nie ma ochoty. A ja.. ja mam ochotę na kinder niespodzianke. :D
12 lutego 2011
Salsowo.
Raju, raju, raju! Salsa jest cudowna, tak bardzo różni się od towarzyskiego. Tyle tu luzu, no i mam taką skrytą nadzieje ( a wiem że to pewne ), że p. Asia z p. Konradem jeszcze zawitają Tarnobrzeg. Raz, dwa trzy, pięć siedem osiem.? Czy jak to tam to rozliczenie leci. Nie lubie salsowej muzyki, za bardzo taka właśnie salsowa. Jak to Jusia napisała na swoim blogu tak ją popre, towarzyskiego nigdy nie zostawie. Jednak salsa non stpo by mi się znudziła. Jak widać tym ludziom nie, ale zaczęli salse tańczyć dopiero po bodajże 17 latach tańca towarzyskiego, tak.? Mama się drze na mnie że nie mam ich zdjęc, haha. No ale trudno, następnym razem. I dzięki Bogu że p. Konrad ściął włosy. :D
Wkurza mnie reklama walentynkowa od chłopaków z ' do dzwonka' na DC. :P
DObranoc. :*
Wkurza mnie reklama walentynkowa od chłopaków z ' do dzwonka' na DC. :P
DObranoc. :*
8 lutego 2011
siła.
Jeśli ktoś umie łączyć w łatwy sposób fakty, oznacza to że wie dlaczego nie powinnam ufać sobie. jeszcze rok temu próbowałam przekonywać siebie sama, że to jest możliwe, pogodzić te wszystkie sytuacje, osoby, charaktery, ale w życiu nie ma tak dobrze. Podniosłam wysoko głowie, albo przynajmniej delikatnie i chce powiedzieć po prostu 'nie', uleganie nie jest dobrym sposobem na rozwiązanie problemu, wręcz przeciwnie on tylko się powiększa , daje to jedynie większa ilość nieprzespanych nocy i jeszcze więcej zapisanych kartek w pamiętniku. Z tego całego milczenia , zachrypłam, także ide spac.
7 lutego 2011
Sambowo.
Ha! Jutro dzień z sambą na który serdecznie zapraszam do Koprzywnicy !
Nie mogę się doczekać, pokazy taneczne, zabawy czy coś tam, ważne że dzień z sambą :D
Poszperałam trochę za zdjęciami tanecznymi no i kilka znalazłam.
A teraz ide szukać sambowej koszulki :D
Zakończenie roku tanecznego 2009/2010
Michał i Kasia - rumba. ;)
Broadway Jazz w wykonaniu Samby 1.
Ja i Szymon - Samba.
Ktoś bawił się w fotografa na kursie w Kcy, zdjęcie z Dk.
Pójdziemy razem!
Pójdziemy razem!
Muscialowe - Tango.
Tango.
Niech mówią że..
Anett - wzrok zabójcy
Michał i Ewelina - Jive.? :D
Tomek i Sylwia - Tango
Kamil i Rafka - Wiedeń.? Quickstep.?
Michał - cha cha.? :D
Nie mogę się doczekać, pokazy taneczne, zabawy czy coś tam, ważne że dzień z sambą :D
Poszperałam trochę za zdjęciami tanecznymi no i kilka znalazłam.
A teraz ide szukać sambowej koszulki :D
Zakończenie roku tanecznego 2009/2010
Michał i Kasia - rumba. ;)
Broadway Jazz w wykonaniu Samby 1.
Ja i Szymon - Samba.
Ktoś bawił się w fotografa na kursie w Kcy, zdjęcie z Dk.
Pójdziemy razem!
Pójdziemy razem!
Muscialowe - Tango.
Tango.
Niech mówią że..
Anett - wzrok zabójcy
Michał i Ewelina - Jive.? :D
Tomek i Sylwia - Tango
Kamil i Rafka - Wiedeń.? Quickstep.?
Michał - cha cha.? :D
2 lutego 2011
26 stycznia 2011
Chora Dora.
Dora, Dora, Dora.Oficjalnie wszystkiego najlepszego, nieoficjalnie to dowiesz się na gg, chociaż nie podoba mi się taki sposób komunikacji, chyba że chcesz być chora to zapraszam do mnie na herbatkę. :)
Oto chora Dora, nie chodzi do doktora, to jest chora Dora, ROZWESELI CIĘ W MIG! :D
No bo kto by nie chciał mieć ust jak Angelina.? :D
Maciek to wszędzie się wbije. XD
z łazienki też mamy pamiątkę. ^^
Mąż :D
Znalazłam nawet zdjęcie z klasy religijnej. :D
biba nielada. :P
moje ulubione. :)
Oto chora Dora, nie chodzi do doktora, to jest chora Dora, ROZWESELI CIĘ W MIG! :D
No bo kto by nie chciał mieć ust jak Angelina.? :D
Maciek to wszędzie się wbije. XD
z łazienki też mamy pamiątkę. ^^
Mąż :D
Znalazłam nawet zdjęcie z klasy religijnej. :D
biba nielada. :P
moje ulubione. :)
25 stycznia 2011
.
Siedzę w domu chora więc nadrobie kilka zaległości. Mam troszkę zdjęć z Kielc, więc zaraz je sobie obejrzycie.
Nie idę na czwartkową "bibe", to musi być jakiś znak. Stracę jedną okazje, przyjdzie druga ciekawsza. :) Szczerze mówiąc nie byłam na tą dyskotekę jakos szczególnie nastawiona, za bardzo wybiegłam w przyszłość, juz miałam wizje co się będzie dziać przez co coraz mniej chęci..
Termometr leży przede mną temperatura w normie ( 36,2 ), kaszel w miare umiarkowany, na razie mogę oddychać przez nos.
Nie dostaje od Kasieńki żadnych wieści jak w szkole. Mama zaczyna powoli szykować się na wywiadówkę. Rozmawiałam z nią o ocenach, więc żadnych niespodzianek nie będzie miała chociaż nie wiem jak to będzie z Religią i WOSem bo do tej pory nie mam pojęcia co oboje mi wystawili na półrocze. I kto by pomyślał że mam wzorowe zachowanie.? Też jestem tym faktem bardzo zdziwiona.
Jak już mówiłam, mam trochę czasu, więc przy okazji pomyślałabym nad małymi zmianami w moim pokoju.. Chętnie bym coś poprzestawiała, w końcu powiesiłabym moją Marylin i więcej ramek i więcej zdjęć. ;)
W dalszym ciągu pracuje nad zdrowym odżywianiem, zero chipsów, o snickersach nie mogę zapomnieć więc to na razie zostaje. No kurde! Mogłam się pozbyć z mego życia pepsi i coli, już chyba ponad pół roku tego świństwa nie pije to i pozbędę się śmierdzących chrupków.
Mam wielką ochotę żeby oglądać filmiki z obozu czy WOŚPu a nie mam jak, i jak tu się nie zdenerwować to nie mam pojęcia, no!
Madzia się nie obrazi :D
Ulubione frytki + chora chemia. :D
Nie idę na czwartkową "bibe", to musi być jakiś znak. Stracę jedną okazje, przyjdzie druga ciekawsza. :) Szczerze mówiąc nie byłam na tą dyskotekę jakos szczególnie nastawiona, za bardzo wybiegłam w przyszłość, juz miałam wizje co się będzie dziać przez co coraz mniej chęci..
Termometr leży przede mną temperatura w normie ( 36,2 ), kaszel w miare umiarkowany, na razie mogę oddychać przez nos.
Nie dostaje od Kasieńki żadnych wieści jak w szkole. Mama zaczyna powoli szykować się na wywiadówkę. Rozmawiałam z nią o ocenach, więc żadnych niespodzianek nie będzie miała chociaż nie wiem jak to będzie z Religią i WOSem bo do tej pory nie mam pojęcia co oboje mi wystawili na półrocze. I kto by pomyślał że mam wzorowe zachowanie.? Też jestem tym faktem bardzo zdziwiona.
Jak już mówiłam, mam trochę czasu, więc przy okazji pomyślałabym nad małymi zmianami w moim pokoju.. Chętnie bym coś poprzestawiała, w końcu powiesiłabym moją Marylin i więcej ramek i więcej zdjęć. ;)
W dalszym ciągu pracuje nad zdrowym odżywianiem, zero chipsów, o snickersach nie mogę zapomnieć więc to na razie zostaje. No kurde! Mogłam się pozbyć z mego życia pepsi i coli, już chyba ponad pół roku tego świństwa nie pije to i pozbędę się śmierdzących chrupków.
Mam wielką ochotę żeby oglądać filmiki z obozu czy WOŚPu a nie mam jak, i jak tu się nie zdenerwować to nie mam pojęcia, no!
Madzia się nie obrazi :D
Ulubione frytki + chora chemia. :D
24 stycznia 2011
memories.
Wpisałam login, hasło. Otworzyła sie moja skrzynka, a tam folder 'zdjęcia z listów', nakliknęłam na to. Moim oczom ukazały się te fascynujace zdjęcia przez które mama musiała mnie reanimować. Jak my się zmieniamy, nawet sprawy sobie nie zdajemy. Nic się nie zmieniła Kaśka, nadal jest taka zboczona ( no przykro mi ale o tym to wszyscy wiedzą Kasieńko ) :D Jeśli miałabym podsumowywać siebie to, to nic nie napisze. Nie umiem, nie pamiętam tak szczerze, jaka byłam wtedy, jakie miałam humory... Zapewne za kilka lat będę się śmiała ze zdjęć z Warszawy, obozu. To dopiero będą ciekawe chwile. :D
łee, jakie miałam grube nogi. XD
Tak, to Olga, nie zabijaj mnie prooosze! :*
Z Dominiką która ma napisane "Pati" na czole. :D
Kasieńka jakimi minami strzela. :D
Dominika, POWAGA! :D
łee, jakie miałam grube nogi. XD
Tak, to Olga, nie zabijaj mnie prooosze! :*
Z Dominiką która ma napisane "Pati" na czole. :D
Kasieńka jakimi minami strzela. :D
Dominika, POWAGA! :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)














