Wpisałam login, hasło. Otworzyła sie moja skrzynka, a tam folder 'zdjęcia z listów', nakliknęłam na to. Moim oczom ukazały się te fascynujace zdjęcia przez które mama musiała mnie reanimować. Jak my się zmieniamy, nawet sprawy sobie nie zdajemy. Nic się nie zmieniła Kaśka, nadal jest taka zboczona ( no przykro mi ale o tym to wszyscy wiedzą Kasieńko ) :D Jeśli miałabym podsumowywać siebie to, to nic nie napisze. Nie umiem, nie pamiętam tak szczerze, jaka byłam wtedy, jakie miałam humory... Zapewne za kilka lat będę się śmiała ze zdjęć z Warszawy, obozu. To dopiero będą ciekawe chwile. :D
łee, jakie miałam grube nogi. XD
Tak, to Olga, nie zabijaj mnie prooosze! :*
Z Dominiką która ma napisane "Pati" na czole. :D
Kasieńka jakimi minami strzela. :D
Dominika, POWAGA! :D








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz