Już słysze w uszach ten ostatni dzwonek po którym będą ferie, no! Oceny wystawione, nie mam pojęcia co będę miała z religii, ksiądz nam oszalał chociaż dzisiaj chyba pierwszy raz od dawien dawna rozmawialiśmy w spokoju. Boje się pana Ł, krzyczy tak że szyby są na skraju wytrzymałości a ten się drze i sam siebie nakręca, zaczyna się robić spokojnie i znowu sam się nakręca. Mam do zrealizowania 4 sesje w ferie, nie mam pojęcia jak to zrobię, jadę do Kielc na 3 dni w II tygodniu przez co ominą mnie warsztaty fotograficzne, szlag. ; / Ale Kaśka będzie to wszystkiego mnie nauczy.
_
Przykro mi, że jestem osobą która nie umie trzymać języka za zębami. Czasami unoszę głos w trakcie wypowiedzi, ale to czasami, często zdarza się że niektórzy nie umieją z podniesioną głową przyjąć krytyki i wyrażanym zdaniu o sobie. I to nie jest tak ,że się wyżywam, nie lubie kogoś, mam zły dzień, a raczej z każdym dniem będzie coraz gorzej jeśli to komukolwiek przeszkadza. Z każdym tygodniem bardziej się otwieram. A pocieszenie w postaci słów Kaśki; " Patrycja! Ty już się tak zestarzałaś na buzi, że nawet bez makijażu wygladasz staro!" wcale mi nie pomaga.
Przy okazji, kilka zdjęć z sesji z Madzią R.


ooo ja! opublikowałyście na początku najgorsze zdjęcia, te tutaj, te ktorych nigdzie nie było są najlepsze.! Są Boskie :D
OdpowiedzUsuńostatnie zdjęcie zdecydowanie najlepsze z całej serii, a nikt go prawie nie widział! . Hon.
OdpowiedzUsuń